Co się zmieniło: — Poprawiliśmy arytmetykę drugiego przebiegu: razem z 700 zł dopłaty za blackjacki wygrał on 15 940 zł, a liczba naturali nie zależy od strategii. Drugi przebieg opisujemy teraz jako decyzje podejmowane na wyczucie, bez tabeli (gra naprawdę losowa przegrałaby znacznie więcej), i dodaliśmy, że przy dozwolonych podwojeniach i podziałach wynik strategii byłby jeszcze lepszy.
- Opublikowano
- Aktualizacja
- Zweryfikowano
1000 rozdań ze strategią podstawową i bez niej: oto, co nam wyszło
Rozegraliśmy 1000 rozdań po 40 zł dwukrotnie — według strategii podstawowej i na wyczucie, bez tabeli — przy tym samym obrocie 40 000 zł. Różnica w wyniku okazała się trzykrotna. Oto liczby i to, co znaczą.
W blackjacku, jak w każdej grze hazardowej, wygrana sprowadza się do szczęścia — ale to nie znaczy, że gracz nie powinien robić wszystkiego, co możliwe, żeby przechylić szanse na swoją stronę. W blackjacku istnieje coś takiego jak strategia podstawowa: w każdej sytuacji podpowiada zagranie o najlepszej wartości oczekiwanej (choć nigdy nie gwarantuje wygranej). Żeby symulacja pozostała przejrzysta, nie podwajaliśmy i nie dzieliliśmy, więc przewaga kasyna wyszła wyższa niż w prawdziwej grze. Przy dozwolonych podwojeniach i podziałach wynik strategii byłby jeszcze lepszy — różnicę między oboma przebiegami traktuj więc jako orientacyjną, a nie dokładną.
Strategia podstawowa: wynik po 1000 rozdań
Kasyno musi wyjść na swoje niezależnie od wszystkiego, więc w długim okresie gracz straci niewielką część obrotu nawet wtedy, gdy goni za matematycznie najlepszymi decyzjami. Ale strategia podstawowa pozwala przynajmniej stracić możliwie najmniej — a przy niskiej średniej oczekiwanej stracie wciąż masz solidną szansę zakończyć pojedynczą sesję na plusie.
Nasz wynik po 1000 rozdań po 40 zł: zwykłe wygrane — 421 (+16 840 zł), w tym blackjacki płacone 3:2 — 47 (+940 zł dodatkowo), przegrane — 488 (−19 520 zł), remisy — 91 (bez wpływu na bilans).
Strategia podstawowa nie oszczędziła nam ujemnego wyniku, ale zminimalizowała straty: przy obrocie 40 000 zł straciliśmy 19 520 zł, a odzyskaliśmy 17 780 zł. Bilans końcowy wyniósł −1740 zł.
Blackjack bez strategii podstawowej: co pokazało 1000 rozdań
W praktyce każde odejście od strategii podstawowej obniża wartość oczekiwaną danego rozdania, nawet jeśli nie zeruje twoich szans. Obstawiając te same 40 zł, graliśmy na wyczucie, bez tabeli — dobierając albo pasując tak, jak nam się wydawało słuszne — i uzyskaliśmy taki wynik: zwykłe wygrane — 381 (+15 240 zł), w tym blackjacki płacone 3:2 — 35 (+700 zł dodatkowo), przegrane — 548 (−21 920 zł), remisy — 71 (bez wpływu na bilans).
Przy tym samym obrocie 40 000 zł wygraliśmy łącznie 15 940 zł (15 240 zł ze zwykłych wygranych plus 700 zł dopłaty za blackjacki), a straciliśmy 21 920 zł. Zostawia to bilans 5980 zł pod kreską.
Dwa przebiegi, jeden obrót
Porównanie i wniosek
W naszym przypadku strategia podstawowa gwałtownie zmniejszyła straty, bo każdy wybór padał na zagranie o najlepszej wartości oczekiwanej. Różna liczba blackjacków (47 wobec 35) to wyłącznie kwestia rozdania: naturalnego blackjacka dostajesz, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, więc strategia nie ma na to wpływu.
1000 rozdań, obok siebie
Ten sam obrót 40 000 zł (1000 rozdań po 40 zł), dwa różne podejścia do decyzji.
| Miara | Strategia podstawowa | Na wyczucie (bez tabeli) |
|---|---|---|
| Wygrane (z blackjackami) | 421 (47) | 381 (35) |
| Przegrane | 488 | 548 |
| Remisy | 91 | 71 |
| Wynik finansowy | −1740 zł | −5980 zł |
Ten wynik nie powtórzy się w każdej sesji, ale jedno stawia jasno: strategia podstawowa pozwala zbić straty w blackjacku z dużym zapasem. W naszym przypadku zmniejszyła kwotę straconą przez 1000 rozdań trzykrotnie.